Nowy Targ: targowe miasto Podhala
Wsie Podhala — Kościelisko, Chochołów, Poronin i Bukowina Tatrzańska

Nowy Targ: targowe miasto Podhala

Nowy Targ to targowe miasto Podhala, nie cel górski: warto przyjechać tylko na czwartkowy lub sobotni targ, prawo nadane w 1487 roku.

Najważniejsze informacje

Czas dojazdu z Zakopanego
25-30 minut samochodem lub busem
Budżet dnia
50-100 PLN na zakupy na targu i kawę
Najlepszy czas na wizytę
Czwartek lub sobota rano
Zalecany czas pobytu
2-3 godziny
Najlepsze dla
Podróżnych jadących samochodem lub autobusem między Krakowem a Zakopanem w dzień targowy, Kupujących szukających kożuchów, wyrobów skórzanych i lokalnego sera, Wszystkich ciekawych codziennego handlu na Podhalu, a nie wyreżyserowanych stoisk turystycznych, Fotografów szukających niewystudiowanej, autentycznej sceny targowej
Najlepszy czas na wizytę
Wyłącznie czwartkowe i sobotnie poranki; targ wygasa wczesnym popołudniem i w inne dni nie ma powodu, by się tu zatrzymywać.
Potrzebne dni
Kilka godzin, nie cały dzień
Krótka odpowiedź

Czy warto odwiedzić Nowy Targ podczas wyjazdu do Zakopanego?

Tylko w dzień targowy. Nowy Targ nie ma górskiego szlaku, jeziora ani zabytku, który uzasadniałby specjalną wyprawę, ale jego targ pod gołym niebem, z prawami handlowymi nadanymi w 1487 roku, odbywa się w każdy czwartek i sobotę rano i nagradza postój, jeśli i tak jesteś w trasie między Krakowem a Zakopanem.

Nowy Targ to główne miasto Podhala, leżące na równinie mniej więcej w połowie drogi między Krakowem a Zakopanem. Nie ma tu własnej góry, jeziora ani wyciągu narciarskiego. To, co ma, to targ: handel pod gołym niebem kożuchami, skórą i serem, który odbywa się w czwartkowe i sobotnie poranki od czasu, gdy miasto otrzymało prawo do jego organizowania w 1487 roku. To cała racja, by się tu zatrzymać, i ten przewodnik traktuje to właśnie tak — jako postój w dzień targowy na trasie, którą i tak pokonujesz, a nie jako cel górskiej wycieczki wart planowania wokół niego całego dnia.

Dlaczego to postój targowy, a nie górski

Każda inna strona tego przewodnika po Tatrach i Podhalu zbudowana jest wokół szczytu, doliny, kolejki linowej lub jeziora. Nowy Targ celowo łamie ten schemat. Miasto leży na otwartych, płaskich terenach rolniczych na północnym skraju Podhala, wyraźnie przed podnóżami, które znów zaczynają się wznosić w okolicach Poronina i Szaflar na południu. Nie ma tu punktu startowego szlaku, kolejki linowej ani łańcucha grani — nic, co pasowałoby do planu wędrówki. Jeśli szukasz pierwszego kontaktu z górami, jedź dalej: Nowy Targ nim nie jest.

To, co Nowy Targ ma zamiast tego, to handel. Przez ponad pięć stuleci pełnił funkcję miasta targowego dla okolicznych wsi Podhala, i ta funkcja — nie krajobraz, nie architektura — wciąż jest jedynym powodem, by budować wokół niego postój. Uczciwy sposób planowania wizyty to zadanie sobie jednego pytania na początku: czy dziś jest czwartek albo sobota? Jeśli odpowiedź brzmi nie, ta strona odradza specjalną wyprawę. Jeśli tak — czytaj dalej.

Targ: prawo nadane w 1487 roku

Prawa handlowe, które dały początek targowi w Nowym Targu, sięgają 1487 roku, gdy miasto otrzymało zezwolenie na organizowanie regularnego targu dla okolicznych wsi. To prawo trwa od ponad pięciuset lat, a targ wciąż odbywa się w te same dwa poranki, co zawsze: czwartek i sobotę. To nie festyn, nie wyreżyserowany “targ ludowy” dla autokarowych wycieczek i nie działa codziennie — to zwyczajny dzień handlowy podhalańskich rolników i rzemieślników, a odwiedzający mogą przez niego przejść na takich samych zasadach jak wszyscy inni.

To rozróżnienie ma znaczenie dla tego, czego się spodziewać. Nie ma opłaty za wstęp, żadnej oficjalnej ceremonii otwarcia ani gwarancji, że dane stoisko będzie tam w konkretnym tygodniu — handlarze przychodzą i odchodzą wraz z sezonem i z tym, co mają do sprzedania. Targ jest najbardziej ożywiony w pierwszych godzinach poranka, gdy rolnicy przywożą towar, zanim dzień się rozgrzeje, i stopniowo słabnie w kierunku późnego przedpołudnia. Do wczesnego popołudnia duża część targu jest już spakowana. Jeśli twój plan podróży zakłada przejazd przez Nowy Targ o 16:00, zastaniesz spokojny, prowincjonalny rynek miejski, nie targ.

Co właściwie jest na stoiskach

Tradycyjny trzon targu w Nowym Targu opiera się na trzech rzeczach, które Podhale zawsze wytwarzało: kożuchach, skórze i serze.

KategoriaCzego się spodziewać
Kożuchy i skóraPłaszcze, kapcie, pasy, torby i góralskie kierpce noszone w całym regionie
SerLokalny ser owczy i inne produkty mleczarskie z Podhala sprzedawane bezpośrednio przez producentów
Ogólne produktySezonowe warzywa, przetwory i artykuły gospodarstwa domowego skierowane do lokalnych klientów, nie turystów

Warto to sprecyzować, bo łatwo przyjechać, licząc na kiermasz pamiątek, i się zawieść, albo liczyć na widowisko w strojach ludowych i zastać zwyczajny handel. Targ w Nowym Targu to przede wszystkim działający targ handlowy. Stoiska z kożuchami i skórą zapamiętuje najwięcej odwiedzających, bo są charakterystyczne dla regionu i nie sprzedaje się ich w taki sam sposób w zakopiańskich sklepach z pamiątkami na Krupówkach.

Pełniejszy obraz tego, jak naprawdę wygląda kuchnia Podhala poza stoiskami targowymi, znajdziesz w przewodniku po kuchni Podhala oraz w osobnym tekście o oscypku, który jest podhalańskim specjałem samym w sobie i warto go poznać, zanim zaczniesz go szukać tutaj albo w Zakopanem. Strój i zwyczaje handlarzy na targach takich jak ten łączą się też z szerszą kulturą górali regionu, choć sam targ to handel, nie występ w strojach.

Gotówka i dlaczego ma tu znaczenie

Terminale płatnicze są powszechne w sklepach i restauracjach Zakopanego, ale targ w Nowym Targu to jedno z tych konkretnych miejsc, gdzie ta wygoda zawodzi. Handlarze sprzedający tu kożuchy, ser i produkty rolne to rolnicy i drobni producenci, nie zarejestrowane sklepy, i większość pracuje wyłącznie na gotówkę.

Zabierz złotówki w drobnych nominałach, zanim przyjedziesz — nie ma niezawodnej płatności kartą, na którą można liczyć przy poszczególnych stoiskach, a szukanie bankomatu w środku targu marnuje poranne okno czasowe, gdy najlepszy towar jest jeszcze dostępny. To nie jest wyjątkowe dla Nowego Targu: dorożki przy Morskim Oku i niektóre kawiarnie w schroniskach górskich działają tak samo, ale targ jest najbardziej skoncentrowanym przykładem, z jakim spotka się podróżny podążający tym przewodnikiem.

Jak dojechać do Nowego Targu

Nowy Targ leży bezpośrednio przy drodze między Zakopanem a Krakowem, co czyni go naturalnym postojem, a nie objazdem. Z Zakopanego to około 25-30 minut samochodem lub busami kursującymi po trasach Podhala; z Krakowa to bliżej godziny piętnastu minut samochodem, dłużej komunikacją publiczną, ponieważ większość autobusów relacji Kraków-Zakopane omija centrum miasta lub zatrzymuje się tam tylko na chwilę. Jeśli prowadzisz sam, zwróć uwagę, że ta sama droga, Zakopianka, ma natężenie ruchu opisane w przewodniku po dojeździe i parkowaniu — poranki w dni powszednie są dużo łatwiejsze niż piątkowe wieczory czy niedzielne popołudnia.

Ponieważ Nowy Targ leży mniej więcej w połowie trasy Kraków-Zakopane, dobrze sprawdza się jako zaplanowany przystanek w dniu podróży, a nie jako osobna wycieczka. Podróżni korzystający z opcji autobusu, pociągu i samochodu między Krakowem a Zakopanem mogą zsynchronizować podróż w dzień targowy tak, by zatrzymać się tu na godzinę lub dwie przed dalszą jazdą. Krok po kroku, jak dokładnie zaplanować taki postój, opisuje dedykowany przewodnik po jednodniowej wycieczce na czwartkowy targ w Nowym Targu, który omawia kwestie czasowe bardziej szczegółowo niż ogólny opis miasta.

Jeden postój czy dwa: ile czasu mu poświęcić

Podróżni planujący jeden dzień między Krakowem a Zakopanem stają tu przed realnym wyborem i warto powiedzieć to wprost, zamiast udawać, że targ zasługuje na nieograniczony czas. Poranek na targu nagradza godzinę do dziewięćdziesięciu minut: wystarczająco długo, by przejść całą trasę stoisk, kupić to, co przyciągnie wzrok, i wyjść, zanim narośnie tłum i dzienny upał.

Wydłużanie postoju znacznie ponad ten czas napotyka malejące korzyści, bo targ nie ma drugiej warstwy do odkrycia — żadnego skrzydła muzealnego, obwodu starówki, punktu widokowego — gdy stoiska zostaną obejrzane, powód, by tu być, jest w dużej mierze wyczerpany. Jeśli twój jednodniowy wyjazd musi też pomieścić porządne zwiedzanie samego Zakopanego albo postój w jednych z podhalańskich term, uczciwym rozwiązaniem jest potraktować Nowy Targ jako najkrótszy z dziennych postojów, nie jako punkt centralny, wokół którego wygina się reszta planu.

Dlaczego omijać go w każdy inny dzień

Ta strona celowo jest wąska w tym, co poleca, bo uczciwa odpowiedź jest wąska. Nowy Targ nie ma szczytu do zdobycia, doliny do przejścia, kolejki linowej, jeziora ani muzeum czy zabytku udokumentowanego tu na tyle dobrze, by go polecić. Poza czwartkowym i sobotnim targiem powody do postoju kurczą się niemal do zera: prowincjonalny rynek miejski, stacja benzynowa, miejsce przesiadki na inny autobus. Żaden z nich nie jest powodem, by budować wokół tego postoju cały dzień.

Jeśli twoja trasa akurat prowadzi przez Nowy Targ w poniedziałek lub wtorek, właściwym rozwiązaniem jest po prostu jechać dalej w stronę Zakopanego albo Krakowa, lub do dowolnej wsi na trasie — Chochołowa ze względu na drewniane domy, Kościeliska jako wejścia do tatrzańskich dolin, czy Białki Tatrzańskiej na narty — gdzie akurat tego dnia coś jest otwarte. Zachowanie elastyczności wokół harmonogramu targu, zamiast wymuszania postoju niezależnie od dnia tygodnia, to różnica między interesującym pół godziną a zmarnowanym czasem.

Nowy Targ czy Chochołów: co dodać do napiętego planu podróży

Dla podróżnych z niewielką ilością dodatkowego czasu przed lub po postoju na targu wybór często sprowadza się do samego Nowego Targu kontra pobliska drewniana wieś Chochołów, leżąca kawałek dalej w stronę Zakopanego. Te dwa miejsca nie konkurują o ten sam rodzaj zainteresowania: Nowy Targ nagradza poranek na targu i nic więcej, podczas gdy Chochołów nagradza spacer wśród zachowanych drewnianych chałup niezależnie od dnia tygodnia.

Podróżny przejeżdżający tędy w dzień bez targu ma prostą odpowiedź — pomiń Nowy Targ, jedź do Chochołowa. W poranek targowy z ograniczonym czasem na oba miejsca, harmonogram targu, ograniczony wyłącznie do czwartku i soboty, sprawia, że to on powinien być priorytetem, bo drewniane chałupy Chochołowa stoją tam każdego dnia w roku i można je włączyć w późniejszy etap tej samej podróży.

Włączenie poranka targowego w trasę Kraków-Zakopane

Najbardziej naturalnym sposobem wykorzystania Nowego Targu jest zaplanowana przerwa w dniu podróży, który i tak zmierzał między Krakowem a Zakopanem. Podróżny realizujący jednodniową wycieczkę do Zakopanego z Krakowa w czwartek lub sobotę może tak zaplanować odcinek dojazdowy, by przejechać przez Nowy Targ wczesnym rankiem, przejść się po stoiskach przez godzinę i wciąż dotrzeć do Zakopanego z pełnym dniem przed sobą. To samo dotyczy dłuższych tras: klasyczna trzydniowa trasa po Tatrach ma wystarczająco dużo czasu na przejazdy wbudowanego w plan, by przerwa na targ nic nie kosztowała w harmonogramie.

Niektóre wycieczki jednodniowe kursujące między Krakowem a rejonem Zakopanego już teraz prowadzą przez Podhale lub w jego pobliżu w drodze do gór i term, co sprawia, że wyjazd w dzień targowy warto sprawdzić przed samodzielną rezerwacją. Jedną z opcji obejmujących trasę między obydwoma miastami, a przy tym uwzględniającą czas w termach, jest całodniowa wycieczka z Krakowa łącząca zwiedzanie Zakopanego z popołudniem w termach, która przebiega w przybliżeniu tym samym korytarzem, co samodzielny postój na targu.

Dalej w stronę term

Położenie Nowego Targu na równinie stawia go też blisko klastra term korzystających z tych samych gorących źródeł płynących pod tą częścią Podhala. Szaflary, kawałek na południe, i Chochołów, kawałek na zachód, leżą w łatwym zasięgu, a połączenie poranka na targu z popołudniem w jednych z term to rozsądny sposób na wypełnienie dnia podróży bez zawracania. Przewodnik po Termach Chochołowskich oraz porównanie Termy Bania i Bukoviny omawiają praktyczne aspekty tego, które termy pasują do jakiego rodzaju wizyty.

Dla podróżnych przyjeżdżających z Krakowa, a nie zatrzymujących się w Zakopanem, wspólny jednodniowy wyjazd z Krakowa do gorących źródeł w rejonie Zakopanego można zarezerwować, by pokonać tę samą trasę, z opcją dodania bezpośrednio wstępu do Term Chochołowskich koło Chochołowa lub do Termy Bania w Białce Tatrzańskiej, jeśli popołudniowy plan pójdzie w tym kierunku.

Żadna z tych wycieczek nie jest zbudowana wokół samego Nowego Targu — po prostu przejeżdżają w jego pobliżu — co odpowiada temu, jak ta strona traktuje miasto: warte postoju po drodze, nie celu, wokół którego warto budować rezerwację.

Niezależnie od kierunku podróży, praktyczne planowanie sprowadza się do unikania typowych błędów opisanych w przewodniku po pułapkach turystycznych i błędach w Zakopanem: sprawdzenie dnia tygodnia przed poświęceniem czasu na Nowy Targ to dokładnie taki błąd, którego można uniknąć, i to najważniejsza pojedyncza informacja planistyczna na tej stronie.

Targ w Nowym Targu: pytania podróżnych przed postojem

W jakie dni działa targ w Nowym Targu?

W czwartkowe i sobotnie poranki, zgodnie z prawami handlowymi nadanymi miastu w 1487 roku. Stoiska są najbardziej obłożone wcześnie rano; do wczesnego popołudnia wielu handlarzy już się zwija.

Skąd wzięły się prawa handlowe targu w Nowym Targu z 1487 roku?

Miasto otrzymało prawa targowe w 1487 roku i od tamtej pory czwartkowy i sobotni targ odbywa się nieprzerwanie na tej podstawie, co czyni go jednym z najdłużej działających regularnych targów w regionie Podhala.

Co właściwie można kupić na targu w Nowym Targu?

Wyroby z kożucha i skóry, lokalny ser oraz ogólne produkty i artykuły gospodarstwa domowego z Podhala. To działający targ handlowy dla okolicznych wsi, a nie wyselekcjonowane targi rękodzieła nastawione na odwiedzających.

Czy warto odwiedzić Nowy Targ poza dniami targowymi?

Nie. Poza czwartkowymi i sobotnimi porankami Nowy Targ nie ma górskiego szlaku, jeziora, muzeum ani zabytku, który ten przewodnik mógłby polecić, a atrakcyjność miasta dla podróżnego wiąże się ściśle z targiem.

Jak dojechać z Zakopanego do Nowego Targu?

Samochodem lub busem w około 25-30 minut; Nowy Targ leży na głównej drodze między Zakopanem a Krakowem, mniej więcej w połowie trasy, więc naturalnie wpisuje się w podróż już zmierzającą w tym kierunku.

Czy Nowy Targ to dobra baza do wędrówek po Tatrach?

Nie. Nowy Targ to miasto targowe na równinie Podhala, bez własnego dostępu do gór; piechurzy bazują w Zakopanem lub we wsiach bliżej wejść do Tatrzańskiego Parku Narodowego, takich jak Kościelisko czy Poronin.

Ile czasu warto poświęcić na Nowy Targ?

Wystarczą dwie do trzech godzin: przyjazd rano, spacer po stoiskach targowych i dalsza droga. Nie ma powodu do noclegu zorganizowanego wokół samego Nowego Targu.

Czy można połączyć Nowy Targ z pobliskimi termami?

Tak. Nowy Targ leży blisko Szaflar i Chochołowa, obu na szlaku term Podhala, więc poranek na targu naturalnie łączy się z popołudniem w jednych z pobliskich term tego samego dnia.

Czy na targu w Nowym Targu można płacić kartą?

Niekoniecznie. Stoiska prowadzą rolnicy i drobni producenci, a nie zarejestrowane sklepy, i większość oczekuje gotówki w złotych. Zabierz gotówkę przed przyjazdem, zamiast liczyć na kartę lub szukać bankomatu już wśród stoisk.

Wycieczki jednodniowe z Krakowa

Zweryfikowane wycieczki GetYourGuide z bezpośrednimi linkami. Rezerwuj przez te linki, a my otrzymamy niewielką prowizję bez kosztów dla Ciebie.

GetYourGuide nie udostępnia zdjęcia produktu dla tej atrakcji — zdjęcie przedstawia miejsce spotkania, sfotografowane przez nas.