Dolina Pięciu Stawów Polskich i Rysy
Tatrzański Park Narodowy — Morskie Oko, Kasprowy Wierch, Giewont i Dolina Kościeliska

Dolina Pięciu Stawów Polskich i Rysy

Dolina Pięciu Stawów to pełny dzień bez łańcuchów. Rysy to osobna, trudniejsza wspinaczka z łańcuchami i śniegiem do lipca. Oto realne porównanie.

Najważniejsze informacje

Z Zakopanego do początku szlaku
~25 km do Palenicy Białczańskiej, 30-40 min busem
Budżet na dzień w Dolinie Pięciu Stawów
60-120 PLN (bilet TPN, przekąski, opcjonalny posiłek w schronisku)
Najlepsza pora roku
Od połowy czerwca do września, gdy zejdzie śnieg
Potrzebny czas
Dolina Pięciu Stawów: 9-11 godzin w obie strony; Rysy: osobny dzień na 11-13 godzin
Najlepsze dla
Sprawni turyści, którzy chcą krajobrazów Morskiego Oka bez jego tłumów, Doświadczeni piechurzy górscy traktujący Rysy jako osobny, dedykowany cel, Fotografowie wodospadów i jezior gotowi przejść kawał drogi dla widoku, Turyści chcący pełnego dnia w górach bez żadnych odcinków z łańcuchami
Najlepszy czas na wizytę
Od połowy czerwca do września, gdy wysokie szlaki są już otwarte, a śnieg w większości zszedł
Potrzebne dni
1 dzień na Dolinę Pięciu Stawów; osobny dzień na Rysy
Krótka odpowiedź

Czy można zwiedzić Dolinę Pięciu Stawów Polskich i wejść na Rysy tego samego dnia?

Nie. Dolina Pięciu Stawów to sam w sobie pełny dzień bez łańcuchów, trwający 9 do 11 godzin od Palenicy Białczańskiej, mijając Wodogrzmoty Mickiewicza i wodospad Siklawa. Rysy to osobny, znacznie trudniejszy cel wspinany od Morskiego Oka, z łańcuchami blisko szczytu i śniegiem, który może zalegać do lipca, wymagający własnego długiego dnia dla sprawnych, doświadczonych turystów.

Dwa różne górskie dni, nie jeden

Co lato turyści przyjeżdżają do Palenicy Białczańskiej z planem, by “zrobić Pięć Stawów i Rysy” jako jeden wielki dzień, bo oba szlaki zaczynają się przy tej samej drodze i oba brzmią jak naturalne przedłużenie spaceru do Morskiego Oka. To nie ta sama wyprawa, a traktowanie ich jako jednej zwykle kończy się schodzeniem w ciemności.

Dolina Pięciu Stawów Polskich to długi, ale całkowicie pozbawiony łańcuchów spacer: szeroka, dobrze oznakowana ścieżka obok wodospadu i łańcucha polodowcowych stawów, do przejścia przez każdego turystę w rozsądnej kondycji, mającego cały dzień do dyspozycji. Rysy, na wysokości 2499 m najwyższy punkt Polski, to zupełnie inny rodzaj wyprawy — stroma, częściowo zabezpieczona łańcuchami wspinaczka od Morskiego Oka, która pozostaje pod śniegiem aż do wczesnego lata i wymaga prawdziwej wspinaczki blisko szczytu.

Oba szlaki dzielą drogę dojściową i, na krótko, rozstaje, ale nie są jedną wędrówką z bonusowym szczytem. Ten przewodnik celowo je rozdziela, bo historia bezpieczeństwa w Tatrach jest pełna ludzi, którzy tę granicę zatarli.

Dojazd na start: Palenica Białczańska

Obie trasy zaczynają się na tym samym parkingu, Palenica Białczańska, około 25 km na południowy wschód od Zakopanego, przy drodze w stronę granicy słowackiej. Żaden prywatny pojazd nie jedzie dalej: ten parking to ostatni punkt, do którego docierają samochody, a w sezonie trzeba go rezerwować online z wyprzedzeniem, w lipcu i sierpniu z kilkudniowym zapasem.

Większość odwiedzających bez samochodu korzysta z prywatnych busów kursujących z centrum Zakopanego i z ulicy Kościuszki bezpośrednio do Palenicy — przejazd trwa 30 do 40 minut i kończy się krótkim spacerem do szlabanu, gdzie sprawdzany jest bilet wstępu do Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN). Ten bilet, kupowany online na tpn.gov.pl lub w kasie przy szlaku, jest obowiązkowy na każdym tutejszym szlaku, nie tylko przy samym jeziorze.

Od szlabanu szeroka, asfaltowa droga (zamknięta dla ruchu prywatnego, otwarta dla pojazdów serwisowych i furmanek) prowadzi w stronę Morskiego Oka. Dolina Pięciu Stawów i Rysy dzielą tę samą trasę dojściową na pierwszym odcinku, zanim się rozdzielą na różne ścieżki — i to właśnie tu zaczyna się zamieszanie u turystów, którzy z góry nie zdecydowali, którą z dwóch tras wybierają.

Trasa do Doliny Pięciu Stawów: odległości i czas

Trasa do Pięciu Stawów odbija od asfaltowej drogi do Morskiego Oka przy Wodogrzmotach Mickiewicza (“Wodospadach Mickiewicza”), kaskadach oddalonych o mniej więcej 5 km od Palenicy, i wspina się w Dolinę Roztoki. Stamtąd ścieżka biegnie wzdłuż potoku przez las świerkowy, a później przez otwarty, skalisty teren, do wiszącej doliny, w której leży pięć stawów.

OdcinekOdległośćTypowy czasTeren
Palenica → Wodogrzmoty Mickiewicza~5 km1-1,5 hasfaltowa droga, płasko
Wodogrzmoty → wodospad Siklawa~4 km1,5-2 hleśna ścieżka, stałe podejście
Siklawa → Dolina Pięciu Stawów (Mały Staw)~1,5 km45 minstrome serpentyny
Pętla wokół stawów~2-3 km1-1,5 hskaliście, otwarcie, bez łańcuchów
Powrót do Palenicy (tą samą drogą)~10,5 km3-3,5 hta sama trasa, głównie zejście

Łącznie w obie strony: około 18-20 km i 9 do 11 godzin, zależnie od tego, ile czasu spędza się przy stawach. Na tej trasie nie ma nigdzie żadnych łańcuchów — to w całości szlak pieszy, choć długi i męczący, a końcowe podejście wiąże się z realnym przewyższeniem po luźnych kamieniach.

Wodogrzmoty Mickiewicza i Dolina Roztoki

Wodogrzmoty Mickiewicza są warte przystanku same w sobie: seria kaskad na potoku Roztoka, nazwanych na cześć poety Adama Mickiewicza, otoczonych lasem świerkowym, zwykle zatłoczonych tylko w pierwszej godzinie lub dwóch marszu, zanim tłum przerzedzi się przy zejściu do Pięciu Stawów. Większość jednodniowych turystów zmierzających do Morskiego Oka zostaje na asfaltowej drodze za tym punktem; turyści idący do Pięciu Stawów skręcają tutaj, a różnica w natężeniu ruchu jest natychmiastowa. W ciągu dwudziestu minut od zejścia z głównej drogi ścieżka pustoszeje.

Następujące po tym podejście przez Dolinę Roztoki to główny wysiłek fizyczny dnia — stałe, długotrwałe wspinanie się przez las, w trakcie którego zdobywa się większość dziennego przewyższenia, zanim teren otworzy się blisko Siklawy.

Siklawa: najwyższy wodospad Polski

Siklawa, u wylotu Doliny Roztoki, spada z wysokości około 70 m po granitowym stopniu i jest powszechnie uznawana za najwyższy wodospad w Polsce. Wyznacza ostatnie podejście do kotła Pięciu Stawów: serię serpentyn wzdłuż spadającej wody, na których zdobywa się ostatnią znaczącą część wysokości trasy. Wiosną, gdy topnienie śniegu jest największe, Siklawa płynie pełną mocą; pod koniec lata cieńszy do lżejszej kurtyny wody, wciąż wartej przystanku i najlepszego pojedynczego zdjęcia, jakie większość turystów robi na tej trasie.

Pięć stawów

Nad Siklawą szlak wypłaszcza się w wiszącej dolinie, która dała trasie nazwę: pięć polodowcowych jezior rozciągniętych w skalistym kotle, poniżej grani oddzielającej Polskę od głębszej, słowackiej strony pasma. Największy, Wielki Staw Polski, leży najdalej w głębi; Mały Staw, pierwszy napotkany, to miejsce, gdzie większość turystów się zatrzymuje, je i zawraca. Nieoznakowana ścieżka okrąża częściowo kocioł dla tych, którym zostało jeszcze energii, oferując inne kąty widzenia na jeziora i otaczające szczyty, wszystko bez ani jednego łańcucha czy eksponowanego odcinka.

Schronisko przy Pięciu Stawach (siostrzane schronisko Schroniska przy Morskim Oku, położone w tej dolinie) stoi na skraju kotła i serwuje gorące jedzenie i napoje turystom, którzy na nie zapracowali — mile widziany przystanek przed długą drogą powrotną w dół. To także punkt, który niektórzy turyści błędnie traktują jako bramę do Rysów: łącząca ścieżka grzbietowa rzeczywiście prowadzi z tej doliny w stronę podejścia na Rysy, ale to długi, wymagający trawers sam w sobie, a nie skrót, i nie jest to trasa, którą ta strona poleca łączyć z dniem w Dolinie Pięciu Stawów.

Dlaczego ta dolina pozostaje spokojna nawet w wysokim sezonie

Największy powód, by wybrać Dolinę Pięciu Stawów zamiast Morskiego Oka w zatłoczony lipcowy czy sierpniowy dzień, jest prosty: tłum niemal całkowicie się przerzedza, gdy tylko turyści zejdą z asfaltowej drogi przy Wodogrzmotach Mickiewicza.

Do Morskiego Oka można dojechać furmanką i dojść płaską, asfaltową ścieżką, więc przyciąga ono odwiedzających o każdym poziomie kondycji; Dolina Pięciu Stawów wymaga prawdziwego, długotrwałego podejścia bez żadnego dostępu dla pojazdów, co odsiewa wszystkich poza turystami gotowymi na pełny dzień na nogach. Same jeziora, otoczone nagą skałą i wysoką granią w stronę Słowacji, sprawiają wrażenie odludnych w sposób, w jaki Morskie Oko — choć piękne — już w szczycie sezonu nie sprawia.

Rysy: osobna góra, nie bonusowy szczyt

Na Rysy wchodzi się z zupełnie innego początku szlaku: od Morskiego Oka, a nie z Doliny Pięciu Stawów. Na wysokości 2499 m po polskiej stronie, to najwyższy punkt Polski — choć prawdziwy najwyższy szczyt tej góry, 2501 m, leży tuż za granią, po słowackiej stronie. Podejście od Morskiego Oka zdobywa około 1100 m przewyższenia na dystansie około 4 km w jedną stronę, na ścieżce, która w górnej trzeciej części zamienia się w prawdziwą wspinaczkę, z łańcuchami wkutymi w skałę na najbardziej stromych i eksponowanych odcinkach poniżej grani szczytowej.

To nie jest wędrówka, która ma cokolwiek wspólnego ze szlakiem do Pięciu Stawów. Wymaga:

  • pełnego, wczesnorannego startu — większość turystów zaczyna od Morskiego Oka przed świtem lub o świcie
  • realistycznych 11 do 13 godzin w obie strony od okolic parkingu przy Morskim Oku
  • pewności w eksponowanej wspinaczce i odcinkach z łańcuchami, nie tylko w stromym chodzeniu
  • dobrej pogody bez ryzyka burzy, bo górna grań nie daje żadnego schronienia
  • warunków bezśnieżnych lub niemal bezśnieżnych, co na tym północnym stoku często oznacza nie wcześniej niż na przełomie czerwca i lipca w przeciętnym roku

Turyści niepewni na łańcuchach, będący w słabszej kondycji lub mający mało czasu do zmroku powinni potraktować Rysy jako wyprawę na inną wizytę — nie jako dodatek, gdy nogi są już zmęczone po Dolinie Pięciu Stawów czy spacerze do Morskiego Oka. Po szczegółowy, krok po kroku opis podejścia zobacz osobny przewodnik po Czarnym Stawie i Rysach od Morskiego Oka.

Co naprawdę oznaczają łańcuchy blisko szczytu

Łańcuchy na Rysach nie są ozdobnymi poręczami bezpieczeństwa; przebiegają przez wygładzone, często mokre płyty wapienia i granitu, gdzie poślizgnięcie ma realne konsekwencje. Turyści powinni spodziewać się użycia obu rąk, czekania w kolejce za wolniejszymi grupami w ruchliwych okresach oraz schodzenia tym samym zabezpieczonym łańcuchami terenem, którym weszli — co dla wielu osób jest trudniejszym kierunkiem.

To znacznie bardziej eksponowany teren niż cokolwiek na trasie do Doliny Pięciu Stawów, bliższy charakterem łańcuchom blisko szczytu Giewontu, choć dłuższy i na większej wysokości. Każdy, kto czuje się niepewnie na krótkim odcinku z łańcuchami na Giewoncie, nie powinien oczekiwać, że Rysy będą łatwiejsze.

Kiedy Rysy są naprawdę w dobrych warunkach

Ponieważ górne stoki Rysów są zwrócone na północ i zatrzymują śnieg długo po tym, jak doliny zazielenią się na nowo, góra bywa wciąż niebezpieczna z powodu starego, twardego śniegu jeszcze długo po tym, jak sezon turystyczny w Tatrach formalnie otworzy się w połowie czerwca. W większości sezonów trasa nie jest wiarygodnie bezśnieżna aż do przełomu czerwca i lipca, a warunki zawsze warto sprawdzać lokalnie — u TOPR, w schronisku przy Morskim Oku lub w aktualnych relacjach z wypraw — zamiast zakładać je z kalendarza. Podejście na Rysy po zalegającym śniegu bez czekana i doświadczenia w jego użyciu to jedna z częstszych przyczyn wezwań ratunkowych w polskich Tatrach każdego wczesnego lata.

Zasady Tatrzańskiego Parku Narodowego obowiązujące na obu trasach

Zarówno Dolina Pięciu Stawów, jak i Rysy leżą w całości na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN), i te same zasady parku obowiązują na obu:

  • bilet wstępu TPN jest wymagany na szlaku, nie tylko przy samym Morskim Oku
  • turyści muszą trzymać się oznakowanych szlaków — żadnych skrótów przez halę czy piarg
  • zakaz psów, poza niewielką liczbą wyjątków na innych szlakach w parku
  • zakaz dronów
  • zakaz dzikiego biwakowania; jedyną opcją noclegu jest system schronisk górskich
  • niektóre z najwyższych odcinków, w tym podejścia takie jak Rysy, są zamknięte od około 1 listopada do połowy czerwca ze względu na ryzyko lawinowe i ochronę gniazdujących ptaków oraz kozic

Aktualny proces zakupu biletów i ceny znajdziesz w przewodniku rezerwacja biletów do Morskiego Oka, na Kasprowy Wierch i do TPN.

Dolina Pięciu Stawów kontra Rysy, obok siebie

Dolina Pięciu Stawów PolskichRysy
Początek szlakuPalenica BiałczańskaMorskie Oko
Odległość~18-20 km w obie strony~8 km w obie strony od Morskiego Oka
Przewyższenie~700 m~1100 m od Morskiego Oka
ŁańcuchyBrakTak, blisko grani szczytowej
Typowy czas9-11 godzin11-13 godzin (od Morskiego Oka)
Odpowiednie dlaSprawnych, regularnych turystówWyłącznie doświadczonych, sprawnych górskich piechurów
Wiarygodny sezonOd połowy czerwca do wrześniaZwykle nie wcześniej niż na przełomie czerwca i lipca
Poziom tłokuNiewielki po Wodogrzmotach MickiewiczaDuży na podejściu, potem szybko maleje

Bezpieczeństwo i TOPR

TOPR, ochotnicza tatrzańska służba ratunkowa założona w 1909 roku, obejmuje obie trasy; jej numer to 985 lub +48 601 100 300, a 112 działa wszędzie. Ratownictwo, w tym akcje śmigłowcowe, jest w Polsce bezpłatne — ale to nie czyni tego terenu łagodniejszym.

Pogoda na otwartych graniach nad Doliną Pięciu Stawów i na górnych stokach Rysów zmienia się szybko, a popołudniowe burze są częste w lipcu i sierpniu; celem na obu trasach jest zejście z każdego eksponowanego wysokiego terenu dobrze przed wczesnym popołudniem. Pełny przegląd tego, co może pójść nie tak i jak to zaplanować, znajdziesz w przewodniku bezpieczeństwo w Tatrach i TOPR oraz letni wzorzec burz w Zakopanem.

Kiedy jechać

Dolina Pięciu Stawów otwiera się, gdy tylko zejdzie śnieg z jej niższych odcinków, zwykle do połowy czerwca, i pozostaje przejezdna do września, z najlepszym połączeniem stabilnej pogody i mniejszych tłumów od końca sierpnia. Rysy wymagają więcej cierpliwości: nawet gdy szlaki w dolinach są już zielone, ich zwrócone na północ górne stoki mogą zatrzymywać stary śnieg do początku lipca, a obie trasy dzielą ogólnoparkowe zamknięcie wysokich szlaków od mniej więcej 1 listopada do połowy czerwca.

Żadnej z tras nie należy podejmować w tym zamkniętym okresie, niezależnie od tego, jak pogoda wygląda z miasta. Pełniejszy obraz sezonowy znajdziesz w przewodniku pogoda w Zakopanem miesiąc po miesiącu.

Gdzie to pasuje w dłuższej podróży po Tatrach

Dla odwiedzających planujących wielodniowy plan wędrówek, 5-dniowa trasa po Tatrach jest ułożona tak, by dać Dolinie Pięciu Stawów i Rysom osobne dni, zamiast ściskać je razem, obok czasu spędzonego przy Morskim Oku i kolejki linowej na Kasprowy Wierch.

Turyści z mniejszą ilością czasu, którzy wciąż chcą poczuć skalę pasma bez planowania własnej trasy, mogą dołączyć do wycieczki z przewodnikiem, takiej jak całodniowa wycieczka z przewodnikiem w Tatry, lub bardziej ogólnego dnia poznawania Tatr z Zakopanego, który zwykle prowadzi po łagodniejszym terenie niż którakolwiek z tras na tej stronie, ale daje przydatne pierwsze spojrzenie na teren przed samodzielnym podejściem do Doliny Pięciu Stawów.

Po długim dniu na jednym z tych szlaków, lekarstwem na zmęczone nogi, po które sięga większość turystów, jest jeden z regionalnych basenów termalnych. Relaksujący wieczorny relaks, taki jak bilet wstępu do term w okolicach Zakopanego lub baseny termalne Termy Bania w Białce Tatrzańskiej to naprawdę praktyczny sposób na regenerację przed kolejnym dniem w górach, a oba miejsca znajdują się w łatwym zasięgu od Zakopanego i szerzej pojętego Podhala.

Turyści planujący nocleg bliżej początków szlaków niż w centrum Zakopanego mogą też rozważyć Kościelisko jako alternatywną bazę w dolinie, lub porównać trasę do Pięciu Stawów z asfaltową, przyjazną rodzinom Doliną Kościeliską, jeśli celem jest łagodniejszy dzień.

FAQ: wędrówki do Doliny Pięciu Stawów i na Rysy

Czy mogę zwiedzić Dolinę Pięciu Stawów Polskich i wejść na Rysy tego samego dnia?

Nie. Sama Dolina Pięciu Stawów to 9 do 11 godzin w obie strony od Palenicy Białczańskiej bez łańcuchów, a Rysy to osobne 11 do 13 godzin w obie strony z łańcuchami, zaczynające się od Morskiego Oka, a nie od Doliny Pięciu Stawów. Połączenie obu w jeden dzień nie jest realistyczne dla niemal żadnego turysty i przyczyniło się do wezwań ratunkowych.

Czy na szlaku do Doliny Pięciu Stawów Polskich są łańcuchy?

Nie. Cała trasa od Palenicy Białczańskiej przez Wodogrzmoty Mickiewicza, Dolinę Roztoki i wodospad Siklawa do pięciu stawów to szlak pieszy bez żadnych odcinków z łańcuchami czy eksponowanych, choć ostatnie podejście do jezior jest strome.

Czy Rysy są trudniejsze niż spacer do Morskiego Oka?

Znacznie. Spacer do Morskiego Oka to płaska, asfaltowa ścieżka odpowiednia dla większości poziomów kondycji. Rysy to stroma górska wspinaczka od Morskiego Oka z około 1100 m przewyższenia i zabezpieczonymi łańcuchami, eksponowanymi odcinkami blisko grani szczytowej, odpowiednia wyłącznie dla sprawnych, doświadczonych turystów.

Kiedy Rysy są naprawdę wystarczająco bezśnieżne, by wchodzić bezpiecznie?

Zwykle nie wcześniej niż na przełomie czerwca i lipca w przeciętnym roku, bo ich zwrócone na północ górne stoki zatrzymują stary śnieg długo po tym, jak niższe szlaki już się oczyściły. Warunki należy zawsze sprawdzać lokalnie przed wyjściem, a nie zakładać z kalendarza.

Czy na obie trasy potrzebuję biletu do Tatrzańskiego Parku Narodowego?

Tak. Bilet wstępu TPN jest wymagany na każdym oznakowanym szlaku w parku, w tym na całej długości trasy do Doliny Pięciu Stawów i na podejściu na Rysy od Morskiego Oka, nie tylko przy samym jeziorze.

Dlaczego Rysy są uznawane za najwyższy punkt Polski, skoro w pobliżu jest wyższy szczyt?

Grań szczytowa Rysów przebiega wzdłuż granicy polsko-słowackiej. Punkt na wysokości 2499 m po polskiej stronie jest najwyższym punktem Polski; prawdziwy najwyższy szczyt tej góry, 2501 m, leży niewielki odcinek dalej wzdłuż grani, po stronie słowackiej.

Czy Dolina Pięciu Stawów Polskich jest mniej zatłoczona niż Morskie Oko?

Tak, wyraźnie. Morskie Oko przyciąga tłumy o każdym poziomie kondycji, bo prowadzi do niego płaska, asfaltowa ścieżka i furmanki. Dolina Pięciu Stawów wymaga prawdziwego podejścia bez żadnego dostępu dla pojazdów, co mocno przerzedza tłum, gdy tylko turyści zejdą z głównej drogi przy Wodogrzmotach Mickiewicza.

Co zrobić, jeśli pogoda się zepsuje na którejś z tras?

Natychmiast zejść, zwłaszcza z każdej grani czy eksponowanego odcinka. Popołudniowe burze są częste w lipcu i sierpniu, a obie trasy mają długie, eksponowane odcinki powyżej granicy lasu. Z TOPR można się skontaktować pod numerami 985, +48 601 100 300 lub 112, a ratownictwo górskie w Polsce jest bezpłatne.

Wycieczki jednodniowe z Krakowa

Zweryfikowane wycieczki GetYourGuide z bezpośrednimi linkami. Rezerwuj przez te linki, a my otrzymamy niewielką prowizję bez kosztów dla Ciebie.

GetYourGuide nie udostępnia zdjęcia produktu dla tej atrakcji — zdjęcie przedstawia miejsce spotkania, sfotografowane przez nas.