Dwa dni po słowackiej stronie Tatr
Granica między polskimi a słowackimi Tatrami leży 30-60 km od Zakopanego, zależnie od miejsca przekroczenia, a w ramach umowy z Schengen nie ma tam żadnej kontroli paszportowej — po prostu przejeżdżasz. Ta łatwość zwodzi ludzi, każąc myśleć, że słowacka strona to szybki dodatek do wakacji w Zakopanem. Nie jest, przynajmniej nie bez samochodu.
Busy wożące turystów między Zakopanem a Kuźnicami, Kirami czy Palenicą Białczańską nie jeżdżą na Słowację, a transport publiczny, który tam istnieje — pociągi, nieliczne autobusy — powstał, by łączyć słowackie miasteczka między sobą, nie po to, by w dwa dni dowieźć turystów z Polski do trzech atrakcji. Nadal potrzebny jest dokument tożsamości (paszport lub dowód osobisty), a zmienia się waluta: Słowacja płaci euro, nie złotówką, więc budżetuj osobno albo miej kartę działającą po obu stronach.
Ten plan zakłada, że masz wynajęty samochód albo zorganizowaną wycieczkę, która przewiezie cię przez granicę. Obejmuje dwa zupełnie różne oblicza słowackich Tatr Wysokich. Dzień 1 to klasyczny kurort nad jeziorem — Štrbské Pleso, osiągalny w tradycyjny sposób kolejką zębatą ze Štrby.
Dzień 2 jest wyżej i bardziej techniczny — kolejka linowa w stronę Lomnickiego štítu w Tatranskiej Lomnicy, pogoda pozwalająca — a potem spacer wśród koron drzew na Bachledce koło Ždiaru, łagodniejsze zakończenie, które sprawdza się nawet wtedy, gdy szczyty są schowane w chmurach. Przeczytaj, jak słowacka strona wypada na tle polskiej, zanim wyruszysz, oraz zajrzyj do uwag o warunkach na drodze, jeśli wynajmujesz samochód w Zakopanem na tę przeprawę.
Zanim przekroczysz granicę: samochód, waluta i co naprawdę oznacza „brak kontroli”
Członkostwo w Schengen oznacza, że nie zatrzymasz się przy szlabanie ani nie pokażesz paszportu nikomu w mundurze na granicy — przejście w Łysej Polanie, najprostsza trasa z Zakopanego, to po prostu droga, która zmienia kraj. To jednak nie znaczy, że nic nie jest potrzebne: i tak zabierz paszport albo dowód osobisty UE (proszą o niego wypożyczalnie i hotele, a wyrywkowe kontrole się zdarzają), i pamiętaj, że walutą Słowacji jest euro, a Polski — złoty, więc twoje złotówki nie przydadzą się po drugiej stronie.
Karta płatnicza obsłuży większość płatności po obu stronach; warto mieć trochę gotówki w euro na parkometry i mniejsze kawiarnie. Jeśli auto wynajmowałeś w Polsce, sprawdź w umowie, czy pozwala na wyjazd za granicę na Słowację — większość standardowych umów tak, ale lepiej to potwierdzić wcześniej, niż odkrywać przy słowackiej bramce autostradowej. Słowacja ma też własny system winiet autostradowych, sprzedawanych na stacjach benzynowych przy granicy albo online.
Jeśli wolisz w ogóle nie prowadzić, rozejrzyj się za zorganizowanymi wycieczkami, które przekraczają granicę za ciebie — na przykład jednodniowa wycieczka z Zakopanego łącząca spacer wśród koron drzew na Bachledce ze Štrbské Pleso, która całkowicie usuwa z głowy pytania o wynajem auta i winiety i zamyka ten dwudniowy plan w jednym zorganizowanym dniu. Nie da ci to kolejki linowej na Lomnický štít — ta naprawdę wymaga osobnego dnia i samochodu albo specjalnej wycieczki — ale rozwiązuje problem „żaden bus nie jedzie przez granicę” w przypadku dwóch niżej położonych przystanków.
Podróżni, którzy uznają, że dwudniowa pętla to więcej, niż potrzebują, i wolą zobaczyć szerszy zakres atrakcji podczas jednej wycieczki z przewodnikiem, mogą też rozważyć szerszą wycieczkę po Zakopanem i Tatrach — zostaje ona po polskiej stronie pasma i nie zastępuje opisanej tu przeprawy, ale warto o niej wiedzieć przed poświęceniem dwóch pełnych dni i wynajętego auta na Słowację.
Dzień 1: Štrbské Pleso kolejką zębatą
Trasa: Zakopane → granica w Łysej Polanie → Poprad lub Štrba (siecią dróg E77) → Štrbské Pleso. Licz na mniej więcej 1,5-2 godziny jazdy w każdą stronę, zależnie od dokładnego przejścia i ruchu, więcej w sezonie narciarskim.
Štrbské Pleso leży na wysokości 1346 m, to lodowcowy staw otoczony świerkowym lasem, za którym wprost wznosi się granitowa ściana Tatr Wysokich — jeden z najczęściej fotografowanych widoków na Słowacji, i słusznie. Dwie rzeczy sprawiają, że warto poświęcić temu miejscu cały dzień, a nie tylko chwilę na zdjęcie. Po pierwsze, samo jezioro: równy, wybrukowany chodnik okrąża je w około 30-40 minut, to łatwy spacer po porannej jeździe, a klasyczne zdjęcie z odbiciem najlepiej wychodzi wcześnie rano, zanim zerwie się wiatr i przyjadą autokary z wycieczkami.
Po drugie — i to powód, by wokół tego zbudować cały dzień — sposób dotarcia na miejsce. Zamiast jechać samochodem na sam szczyt, zaparkuj w miasteczku Štrba poniżej i wjedź kolejką zębatą (ozubnicová železnica) do kurortu — krótka, stroma jazda przez świerkowy las, która sama w sobie jest częścią wrażeń, a nie tylko dojazdem. Kursuje cały rok i oszczędza problemów z parkowaniem na górze w szczycie sezonu, gdy miejsca znikają już przed południem. Pełne szczegóły, w tym aktualne rozkłady jazdy i ceny biletów, znajdziesz w przewodniku po jeziorze Štrbské Pleso.
Štrbské Pleso jest zamarznięte przez mniej więcej 155 dni przeciętnego roku — od grudnia do kwietnia — co całkowicie zmienia charakter wizyty: spacer wokół jeziora zastępują trasy narciarstwa biegowego, a sama zamarznięta tafla staje się częścią krajobrazu, a nie lustrem odbijającym szczyty. Jeśli podróżujesz poza latem, sprawdź warunki, zanim nastawisz się na zdjęcie z odbiciem.
Znad jeziora prowadzą dalej w góry oznakowane szlaki dla tych, którzy chcą więcej niż spacer wokół stawu — trasa w kierunku Popradskiego plesa, drugiego, dzikszego stawu jakieś dwie godziny pieszo dalej, to naturalne przedłużenie, jeśli masz wolne popołudnie i dobrą pogodę. W przeciwnym razie zostaw sobie czas w drodze powrotnej na Poprad, regionalne miasto, jeśli chcesz się zatrzymać na kawę albo rzucić okiem na stary rynek przed powrotem do Zakopanego. Zobacz stronę Poprad i Kežmarok, by dowiedzieć się, co jeszcze leży przy tej drodze.
Gdzie ten dzień może się nie udać: jeśli potraktujesz go jako krótki przystanek. Sam dojazd zjada 3-4 godziny w obie strony; doliczając kolejkę zębatą i spacer nad jeziorem, wychodzi z tego cały dzień, nie poranna wycieczka. Nie łącz Štrbské Pleso z dniem, który ma też objąć Tatranską Lomnicę — odległości i dwie bardzo różne aktywności (spacer nad jeziorem kontra wysokogórska kolejka linowa) nie zmieszczą się w jednym dniu bez pośpiechu.
Dzień 2: Tatranská Lomnica, Lomnický štít i Bachledka w Ždiarze
Trasa: baza na noc (Zakopane albo hotel po słowackiej stronie, jeśli wolisz podzielić jazdę) → Tatranská Lomnica → Ždiar/Bachledka → z powrotem przez granicę do Zakopanego. Około 40-50 km dzieli te dwa słowackie przystanki, łatwa trasa między nimi.
Zacznij wcześnie w Tatranskiej Lomnicy, kurorcie będącym dolną stacją kolejki linowej w stronę Lomnického štítu, który na wysokości 2634 m jest drugim najwyższym szczytem słowackich Tatr i jednym z najwyżej położonych punktów osiągalnych kolejką linową w Europie Środkowej.
To najbardziej zależny od pogody przystanek w całym planie i trzeba to powiedzieć wprost: kolejka na szczyt nie kursuje przy słabej widoczności, silnym wietrze czy burzy, i ani ta strona, ani nikt inny nie zagwarantuje ci przejazdu. Sprawdź warunki tego samego ranka, miej plan awaryjny i przeczytaj szczegóły działania — w tym limity liczby miejsc, przez które bilety na górny odcinek są na konkretną godzinę i mogą się wyprzedać w pogodne dni — w przewodniku po Tatranskiej Lomnicy i kolejce na Lomnický štít, zanim poświęcisz temu cały poranek.
Dolny odcinek kolejki do Skalnatego Plesa, mniejszego stawu w połowie drogi, kursuje znacznie pewniej i jest sensownym planem B, jeśli górny odcinek jest zamknięty.
Wczesnym lub środkowym popołudniem jedź dalej do Ždiaru, wsi Górali z tradycyjnymi drewnianymi domami, jakieś 30-40 minut dalej, na spacer wśród koron drzew na Bachledce. To celowo druga połowa dnia, nie pierwsza: to aktywność na niższej wysokości, odporna na pogodę, która sprawdza się nawet wtedy, gdy poranna kolejka została odwołana albo chmury nigdy nie odsłoniły Lomnického štítu — sensowne zabezpieczenie wpisane w kolejność dnia, nie coś dorzuconego na siłę.
Sama kładka ma 1234 m i wznosi się do 24 m nad poziomem lasu, z wieżą widokową i spiralną zjeżdżalnią na dół; jest bezstopniowa i sprawdza się z wózkami oraz przy większości ograniczeń ruchowych, w kontraście do technicznej, uzależnionej od pogody kolejki linowej z porannej części dnia. Pełne praktyczne informacje — bilety, na czym polega zjeżdżalnia, miesiące otwarcia — znajdziesz w przewodniku po spacerze wśród koron drzew na Bachledce.
Jeśli Lomnický štít jest zamknięty z powodu pogody i szukasz innego punktu na poranek, Zamek Orawski, mniej więcej godzinę dalej na zachód, to okazały zamek na wzgórzu, który działa niezależnie od zachmurzenia — zobacz stronę Zamku Orawskiego i przewodnik po wycieczce do Zamku Orawskiego i Jaskini Bielańskiej, by sprawdzić, czy pasuje do twojego harmonogramu; wydłuża dzień, więc traktuj go jako alternatywę dla Tatranskiej Lomnicy, a nie dodatek do niej.
Późnym popołudniem wróć przez granicę do Zakopanego — powrotna trasa przez Łysą Polanę zajmuje mniej więcej te same 1,5-2 godziny co dojazd, dłużej, jeśli prowadzisz w zimowych warunkach albo po świeżym śniegu.
Czego ta dwudniowa pętla celowo nie obejmuje
Dwa dni to za mało, by dodatkowo zmieścić dokładniejsze zwiedzanie wsi Ždiar, Jaskinię Bielańską (warta zobaczenia, ale dodaje kilka godzin i leży nieco z boku tej trasy) czy poważną wspinaczkę ponad którymkolwiek z kurortów. To też nie jest plan narciarski — zarówno Štrbské Pleso, jak i Tatranská Lomnica mają infrastrukturę narciarską, ale ten plan jest pisany na sezon przejściowy i lato, gdy spacer nad jeziorem i kładka wśród koron drzew są otwarte i przyjemne. Jeśli chcesz dłuższej, wolniejszej wersji, która dodaje Poprad, Kežmarok i więcej czasu na piesze wędrówki, zobacz 7-dniową trasę po Tatrach i Pieninach, która wpisuje ten sam dwudniowy rdzeń w dłuższą podróż.
Słowackie Tatry w dwa dni: koszty i praktyczne porównanie
| Element | Dzień 1 (Štrbské Pleso) | Dzień 2 (Lomnický štít + Bachledka) |
|---|---|---|
| Dojazd z Zakopanego | ~1,5-2h w jedną stronę | ~1,5-2h w jedną stronę (przez Ždiar) |
| Potrzebna waluta | Euro | Euro |
| Wrażliwość na pogodę | Niska (spacer nad jeziorem sprawdza się w większości warunków) | Wysoka (kolejka na szczyt wymaga dobrej pogody) |
| Bezstopniowość / dla rodzin | Tak, ścieżka nad jeziorem jest równa | Bachledka tak; kolejka na szczyt mniej |
| Realne bez samochodu | Trudne — brak bezpośredniego busa | Trudne — to samo ograniczenie graniczne |
By poczuć, co euro w porównaniu ze złotówką zmienia w codziennym budżecie w obu krajach, zobacz co złoty zmienia w twoim budżecie oraz szerszy przewodnik po budżecie na Zakopane. Wielu podróżnych uważa też, że słowacka strona jest wyraźnie mniej zatłoczona niż polska w szczycie sezonu — warto o tym poczytać w dlaczego słowacka strona jest tańsza i mniej zatłoczona, zanim zdecydujesz, który kraj dostanie twój najbardziej intensywny dzień podróży.
Najczęściej zadawane pytania o dwudniową pętlę po słowackich Tatrach
Czy potrzebuję paszportu, by przekroczyć granicę z Polski na Słowację w tym miejscu?
Na przejściu w Łysej Polanie ani nigdzie indziej na tym odcinku nie ma kontroli granicznej — oba kraje należą do strefy Schengen, więc po prostu przejeżdżasz. Mimo to warto mieć przy sobie paszport albo dowód osobisty UE: wymagają go dokumenty wypożyczalni samochodów, hotele, a wyrywkowe kontrole się zdarzają, nawet bez formalnego posterunku granicznego.
Czy da się zrobić tę wycieczkę transportem publicznym zamiast samochodem?
Bez wygody – nie. Polskie busy z Zakopanego kończą trasę na polskich szlakach i nie przekraczają granicy ze Słowacją, a słowacki transport publiczny nie powstał po to, by w ciasnym dwudniowym oknie połączyć podróżnych z Polski ze Štrbské Pleso, Tatranską Lomnicą i Ždiarem. Wynajęte auto albo zorganizowana wycieczka transgraniczna, na przykład łącząca spacer wśród koron drzew i Štrbské Pleso w jeden dzień, to realna opcja.
Czy kolejka na Lomnický štít na pewno kursuje?
Nie. Górny odcinek na szczyt o wysokości 2634 m zamyka się przy słabej widoczności, silnym wietrze czy burzy, i ten plan nie może zagwarantować, że pojedzie w wybranym przez ciebie dniu. Sprawdź warunki tego samego ranka i miej w zanadrzu dolny odcinek do Skalnatego Plesa albo alternatywny przystanek, taki jak Zamek Orawski.
Jakiej waluty potrzebuję po słowackiej stronie?
Euro. Słowacja należy do strefy euro; Polska używa złotego. Karty działają w większości miejsc po obu stronach, ale warto mieć trochę gotówki w euro na parkometry i mniejsze kawiarnie w okolicach Ždiaru.
Czy warto odwiedzić Štrbské Pleso, jeśli jezioro jest zamarznięte?
Tak, ale charakter wizyty się zmienia. Zamarznięte przez mniej więcej 155 dni przeciętnego roku jezioro staje się celem narciarstwa biegowego i zimowych spacerów, a nie malowniczym lustrem dla szczytów; kolejka zębata ze Štrby i tak kursuje przez cały rok.
Czy spacer wśród koron drzew na Bachledce nadaje się dla małych dzieci albo wózków?
Tak. Licząca 1234 m kładka jest bezstopniowa, co czyni ją niezawodnym wyborem dla rodzin, zwłaszcza jako plan awaryjny, gdyby kolejka na Lomnický štít była tego ranka zamknięta z powodu pogody.
Czy da się zmieścić Jaskinię Bielańską w te same dwa dni?
Właściwie nie, bez rezygnacji z czegoś innego. Jaskinia Bielańska leży blisko tej trasy, ale dodaje kilka godzin; potraktuj ją jako opcję na dłuższą podróż, taką jak 7-dniowa trasa po Tatrach i Pieninach, zamiast wciskać ją w tę dwudniową pętlę.
Czy lepiej zarezerwować słowacki hotel, niż wracać co wieczór do Zakopanego?
Obie opcje się sprawdzają. Baza w Zakopanem trzyma cię przy złotówce i bliżej reszty podróży po Tatrach; nocleg po słowackiej stronie skraca czas jazdy w drugim dniu, jeśli chcesz wcześniej zacząć w Tatranskiej Lomnicy, kosztem obsługi dwóch walut i dwóch zameldowań.
tours.2 days
Zweryfikowane wycieczki GetYourGuide z bezpośrednimi linkami. Rezerwuj przez te linki, a my otrzymamy niewielką prowizję bez kosztów dla Ciebie.
GetYourGuide nie udostępnia zdjęcia produktu dla tej atrakcji — zdjęcie przedstawia miejsce spotkania, sfotografowane przez nas.


